Naszą pielgrzymkę do Sanktuarium Matki Bożej Pojednania w Hodyszewie rozpoczęliśmy 25 października 2014 roku błogosławieństwem udzielonym przez ks. Radosława Wileńskiego SAC na parkingu przed salkami katechetycznymi. O godzinie 8.00 w 16 osobowej grupie poruszającej się czterema samochodami osobowymi wyjechaliśmy w stronę Hodyszewa. Około godziny 11.00, gdy zbliżaliśmy się do wioski Hodyszewo w centralnej jej części ukazał się piękny sięgający nieba kościół. Na parkingu przed Kościołem przywitał nas br. Grzegorz Żochowski znany nam z posługi zachrystianina w naszej parafii w Ożarowie. Brat zaprowadził nas do "Domu Ojczyzna", gdzie o historii tego miejsca opowiedział nam ks. Józef Olejko SAC - miejscowy duszpasterz. Słuchaliśmy tych opowieści popijając gorącą kawę lub herbatę serwowaną przez miejscową kuchnię. Po rozgrzaniu się, wyszliśmy pokłonić się Matce Bożej i zwiedzić kościół. Po opuszczeniu kościoła udaliśmy się na teren gospodarczy by zapoznać miejscowy zwierzyniec. Po obejrzeniu ptactwa domowego przeszliśmy do "Krynicy" by podziwiać kaplicę, dróżki różańcowe i napić się wody z cudownego źródełka. W drodze powrotnej br. Grzegorz pokazał nam miejscowe stado danieli. O godzinie 13.00 zjedliśmy pyszny obiad a po nim przeszliśmy do budynku byłej szkoły podstawowej, gdzie spotkaliśmy się ze stacjonującymi tam ułanami z Brygady Kawalerii „Plis” (Stowarzyszenie Grupa Rekonstrukcji Historycznej im. Brygady Kawalerii „Plis”, która ma na celu podtrzymywanie i upowszechnianie tradycji narodowej. Za sprawą tego stowarzyszenia odbyły się obchody powstania kawalerii). Ułani zapoznali nas z umundurowaniem oraz końmi, które towarzyszyły im podczas pobytu w Hodyszewie. Tam też spotkaliśmy ich kapelana, którym okazał się miejscowy ks.Proboszcz Wojciech Juszczuk SAC. Po powrocie ze spotkania z Ułanami weszliśmy jeszcze do kościoła, aby pożegnać się z Królową Podlasia i prosić o szczęśliwą drogę powrotną. Około godziny 15.30 wyjechaliśmy w drogę powrotną do Ożarowa. Nasza  Pierwsza Pielgrzymka Pallotyńskich Nutek z Rodzinami zakończyła się około godziny 18.30, kiedy to powróciliśmy cali i zdrowi do Ożarowa.